Smaki Chopina w sannickim pałacu

Smakować Chopina można różnie – muzycznie, ale i poprzez jego ulubione potrawy, napoje. „Babciu, wnusiu! RAZEM rozsmakujmy się w Chopinie…” to tytuł projektu Książnicy Płockiej i Płockiego Stowarzyszenia Przyjaciół Książki i Bibliotek.

Chodzi w nim o inne nieco spojrzenie na naszego kompozytora, poprzez jego gusta dotyczące odżywiania się. Mocno wysublimowany smak Chopina, o którym wielokrotnie pisano, to nie wszystko. Na jego talerzu obecne były również bardzo proste potrawy, jak twarożki czy zwykłe warzywa, regionalne dania w miejscach, które odwiedzał. Często też popijał napary ziołowe. To właśnie było tematem warsztatów pod hasłem Smaki Chopina, które odbywały się w Zespole Pałacowo-Parkowym w Sannikach. 
Najpierw wiosną, teraz wczesną jesienią starsze i młodsze pokolenia, wspólnie przygotowywały proste potrawy, jakie zwykł spożywać Chopin. Do tego kubek świeżo parzonych ziółek i degustacja gotowa. Nikt głodny z tych kulinarnych zajęć nie wyszedł.

KUP BILET NA KONCERT